Zanieczyszczenie powietrza jest jednym z ważniejszych problemów środowiskowych. Szkodliwy benzopiren powstający przy złym spalaniu uszkadza nasze komórki, pył utrudnia oddychanie i powoduje choroby krążenia. Mamy coraz więcej dostępnych badań które mówią o kolejnych grzechach smogu: uszkodzenia płodów, ADHD, alergie, choroby płuc to tylko niektóre z nich.

Problem smogu nie pojawił się nagle. W epoce przemysłowej smog zabijał tysiące ludzi. Obecnie jakość powietrza jest oczywiście lepsza ale nadal na tyle poważna że tworzone są programy walki ze smogiem. Nasz kraj rozwija się, jednak problem zanieczyszczenia pozostał daleko w tyle tego rozwoju. Przestarzałe piece, stare i nieocieplone budynki, palenie paliwami złej jakości i śmieciami, brak świadomości i wiedzy oraz zaniedbania władz, także samorządowych to najważniejsze powody tego stanu rzeczy. Mamy dostęp do stałych badań jakości powietrza w Zielonej Górze. Państwowa służba monitoringowa bada poziom szkodliwych substancji.

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Zielonej Górze – OFICJALNA STRONA

Nas niepokoi stale przekroczony od 2007 r. poziom rakotwórczego benzopirenu w naszym mieście. Pomimo kilkukrotnie aktualizowanych od 2007 r. programów ochrony powietrza dla Zielonej Góry sytuacja nie ulega poprawie. W 2015 r. Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła skuteczność walki ze smogiem w naszym mieście.

Najwyższa Izba Kontroli. OCHRONA POWIETRZA PRZED ZANIECZYSZCZENIAMI W WOJEWÓDZTWIE LUBUSKIM

Działania prezydenta zostały ocenione jako niewystarczające. Wykazano brak rzetelnej inwentaryzacji źródeł emisji i wiele opóźnień w realizacji programów poprawy jakości powietrza. Jednocześnie o wiele bardziej pozytywnie oceniono działania Urzędu Marszałkowskiego, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, prezydenta Gorzowa i burmistrza Żar. Prezydent Zielonej Góry wyraził w raporcie odrębne, inne zdanie na temat przedstawionych zarzutów…

Fakty są jednak takie, że rakotwórczy benzopiren wciąż truje mieszkańców miasta:

Maksymalny poziom dopuszczalny = 1.0

2007 = 1,61

2008 = 1,75

2009 = 1,87

2010 = 1,73

2011 = 1,51

2012 = 1,90

2013 = 2,70

2014 = 2,60

2015 = 2,10

2016 = 2,13

2017 = 1,88

(średnie roczne stężenie benzopirenu w ng/m3 powietrza zmierzone przez stację pomiarową w Zielonej Górze; dane WIOŚ Zielona Góra)

Tego problemu nie rozwiąże najnowszy miejski program chaotycznej wymiany starych pieców na łączną kwotę 500.000 zł (budżet miasta taką tylko kwotę przeznaczył na ten cel w 2018 r.). Potrzebne są większe środki i skoordynowane działania w rejonach o największym natężeniu emisji zanieczyszczeń.

Dlatego mówimy:

1. Najpierw rzetelna inwentaryzacja źródeł emisji na terenie miasta.

2. Potem likwidacja (zaczynając od rejonów o największym natężeniu problemu) starych pieców poprzez:

2 a) priorytetowe podłączanie budynków do miejskiej elektrociepłowni,

2 b) podłączanie mieszkań do sieci gazowej,

2 c) pomoc w technicznej zmianie sposobu ogrzewania mieszkań (także na sposoby zeroemisyjne),

2 d) sfinansowanie przejścia na czystsze ogrzewanie tym mieszkańcom, których dotknął problem ubóstwa energetycznego.

3. Zmodernizowanie systemów grzewczych w zasobach lokali mieszkalnych – komunalnych i socjalnych. To są chyba najbardziej zaniedbane obiekty w mieście, a ze względu na zamieszkiwanie ich przez osoby dotknięte ubóstwem energetycznym najbardziej “trujące” powietrze. Miasto powinno w pierwszej kolejności zlikwidować problem w tym miejscu.

4. Program termomodernizacji budynków ze zmodernizowanym źródłem ogrzewania.

5. Program rekompensat w rachunkach za ogrzewanie po modernizacji systemu ogrzewania dla osób dotkniętych ubóstwem energetycznym.

My już podjęliśmy zdecydowane działania…

W roku 2017 ogłosiliśmy Zielonogórski Alarm Smogowy prowadząc akcję informacyjną i edukacyjną (m.in. podczas ogłaszania alarmu na konferencji z lokalnymi mediami zielonogórskie posągi otrzymały od nas maseczki ochronne).

Zgłosiliśmy do Zielonogórskiego Programu Rewitalizacji rozbudowany projekt: „Zielona Góra wolna od smogu” na kwotę 10.000.000 zł, który uwzględnia walkę nie tylko z „piecami – kopciuchami” ale także z ubóstwem energetycznym, złym stanem termoizolacji budynków, smogiem transportowym, niskim poziomem smogowej świadomości oraz zazielenianie miasta włącznie z odtwarzaniem przewietrzających klinów zieleni prowadzących do centrum.

Wspólnie z Lubuskim Alarmem Smogowym złożyliśmy do Sejmiku Województwa Lubuskiego projekty dwóch uchwał antysmogowych określających normy w zakresie spalania paliw (bardziej i mniej restrykcyjną). Przewodniczący sejmiku zadeklarował rozpoczęcie prac i głosowanie nad uchwałą jeszcze w 2018 r.

Złożyliśmy do budżetu obywatelskiego miasta na 2017 r. projekt montażu tablicy informacyjnej o bieżącej jakości powietrza w ramach informowania i edukowania mieszkańców o stanie miejskiego środowiska. Projekt okazał się, dzięki głosowaniu mieszkańców, zadaniem zwycięskim – wysokiej jakości, elektroniczna, kolorowa tablica informacyjna stanęła nieopodal Urzędu Miasta.

W maju 2017 r jako jedyni w mieście zgłosiliśmy uwagi do projektu aktualizacji Programu Ochrony Środowiska Zielonej Góry na lata 2016-2019 z perspektywą do 2023 r.

Stale pamiętamy i przypominamy że:

„Czyste powietrze do oddychania jest taką samą wartością jak czysta woda do picia”

 

       Działania władz

Na przełomie lata i jesieni 2018 Sejmik podjął uchwałę antysmogową dla Zielonej Góry.
Zawarto w niej zaledwie kilka zdań zapisów, wyłącznie o piecach najwyższej klasy, czyli z temat, którym wcześniej zajął się już rząd (od lipca 2018 r nie można wprowadzać do sprzedaży pieców niższych klas niż najwyższa, piąta).
Można więc uznać, że sejmik tak naprawdę nie podjął nowych działań zmierzających do ograniczenia smogu.

GALERIA

(fotografie: W. Czulak, Agencja Gazeta)